Nowości

Weź życie w swoje ręce – część I

Wiele ludzi uważa, że zdrowie to po prostu brak choroby. Współcześnie lekarze i specjaliści rozszerzają to pojęcie na stan pełnego fizycznego, umysłowego i społecznego dobrostanu. Takie pojmowanie zdrowia charakteryzowało medycynę alternatywną już w połowie XX wieku. Właśnie wtedy pierwszy raz zrobiło się głośno o wellness.

Wellness wykracza poza tradycyjne myślenie o zdrowiu. Nie jest to wyłącznie brak choroby. To harmonia duszy i ciała, która powoduje uczucie ogólnego dobrobytu. Jak to rozumieć? Wyobraź sobie, że znasz człowieka, który zmaga się z różnymi poważnymi dolegliwościami. Mimo to pokonuje ograniczenia, które z nich wynikają – prowadzi aktywne życie, podróżuje i motywuje innych swoją wewnętrzną siłą. To właśnie prawdziwy człowiek wellness. To również dowód na to, że brak zdrowia fizycznego czy niepełnosprawność nie przekreśla szansy na szczęśliwe życie.

Pięć sfer wellness

Na nasze zdrowie wpływa wiele czynników, na które nie mamy wpływu (np. geny czy wiek). Ale to czy będziemy czuli się spełnieni i zadowoleni zależy przede wszystkim od naszych wyborów i umiejętności życia w pełnym tego słowa znaczeniu – z wigorem i poczuciem sensu. Warto uświadomić sobie, że wellness to nie statyczny cel, do którego powinno się dążyć, ale dynamiczny proces polegający na ciągłym rozwoju. Dobra wiadomość jest taka, że możesz znacznie poprawić swoje zdrowie w każdej z 5 sfer: fizycznej, psychicznej, intelektualnej, duchowej i społecznej.

Zdrowie mamy tylko jedno

Jednym z najpopularniejszych życzeń na święta jest życzenie sobie zdrowia. Dobre zdrowie fizyczne ma znaczący wpływ na jakość naszego życia. Właściwa, zbilansowana dieta, aktywność fizyczna, unikanie szkodliwych nałogów i podejmowanie rozważnych decyzji w kwestii seksu to podstawa, jeśli chcesz cieszyć się dobrym zdrowiem przez długie lata. W dobie łatwego dostępu do informacji warto wykorzystać narzędzie, jakim jest Internet i stale poszerzać wiedzę pozwalającą samodzielnie rozpoznawać symptomy choroby. Nie zapominaj też o regularnych wizytach u lekarza rodzinnego oraz stomatologa.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.




− trzy = 0